Aneta i Damian

Kilka osób pytało mnie o te zdjęcia.. Czas mijał, dysk się zapełniał, kolejka blogowa rosła, pracy nie ubywało, korzystam więc z okazji, że teraz pracy troszkę mniej.. Dzień ślubu Anety i Damiana zapadnie mi w pamięci na długo – to, co się wydarzyło wtedy, to, co wydarzyło się później.
Zobaczcie, co wydarzyło się wtedy. Aneta i Damian – zapraszam…

Pozdrowienia cieplutkie dla małej Lenki i jej młodych rodziców :)

Twój adres email jest widocznytylko dla autora bloga. Pola obowiązkowe są oznaczone *

*

*

Powrót na górę|Skontaktuj się ze mną|Udostępnij na facebook'u