Gucio

W wigilię sylwestrowego dnia minionego roku poznaliśmy Gucia. Gucio z pewną taką nieśmiałością poznawać się pozwalał, ale widać bardzo mu się to poznawanie spodobało, gdyż część nocy oka nie zmrużył chcąc nas pewnikiem poznać jeszcze bardziej ;) Niedobrzy Rodzice Gucia nie pozwolili mu w nocy z nami porozmawiać, ale jak już zasnęliśmy i wstaliśmy popołudniem Gucio rześko kontynuował swoje z nami zapoznanie. Żałujemy trochę, że po długim sylwestrowym wieczorze byliśmy w kondycji gorszej, niż dnia poprzedniego i z mniejszym lekko zaangażowaniem zapoznawaliśmy się z Guciem, ale ale, jak powiadają, co się odwlecze to nie uciecze, mamy więc nadzieję spotkać się z nim razy kilka jeszcze, a i z Rodzicami Gucia również zabawić…

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=FQ85iiOVtws]

Poznajcie zatem Gucia już zapoznanego…

Twój adres email jest widocznytylko dla autora bloga. Pola obowiązkowe są oznaczone *

*

*

Powrót na górę|Skontaktuj się ze mną|Udostępnij na facebook'u