Zosia

Rodziców Zosi fotografowałem ślubnie jakiś czas temu, później Zosię w brzuszku mamy, a może raczej mamę z brzuszkiem, teraz nadszedł czas na główną bohaterkę :) Zosia z upodobaniem nadgryzała dookoła wszystko, co się tylko dało, mało brakowało dziadek też stałby się częścią tego planu ;) a tak poważnie.. oto Zosia, jadalna żyrafa i inne smakołyki…

Twój adres email jest widocznytylko dla autora bloga. Pola obowiązkowe są oznaczone *

*

*

Powrót na górę|Skontaktuj się ze mną|Udostępnij na facebook'u