Katarzyna i Mariusz

Pamiętam moje zaskoczenie, kiedy w dniu i godzinie umówionego z narzeczonymi spotkania, moje drzwiowe rybie oko ukazało po swej drugiej stronie nie dwoje, a czworo osobników patrzących prosto na mnie :) Czasem mnie to rybie oko zwodzi dlatego no nic, otwieram drzwi, a tam dwoje młodych dorosłych kobieta i mężczyzna wraz z troszkę starszymi dorosłymi kobietą i kobietą. Koniec końców starsi dorośli okazali się mamusiami odpowiednio młodej i młodego dorosłego :) Samo spotkanie przebiegło w przemiłej atmosferze i tak oto kilka(naście) miesięcy później fotografowałem ślub i wesele Katarzyny i Mariusza, pary przesympatycznej, której zdjęcia, jak to mówią, robiły się same… Warto dodać, że nasz krótki plener odbył się w gmachu Akademii Muzycznej w Katowicach…

Anonymous - Magiczna para, magiczne zdjęcia…z pomysłem. Gdzie odbywał się plener?

Anonymous - Super wyeksponowane piękne /poza niezaprzeczalną urodą/ atuty Pani Kasi – plecy i ramiona…
No i to przezabawne ujęcie przyklejonego do welonu dzieciaka..

Bardzo oryginalny plener.

Pozdrawiam

Mariusz - Po prawie czterech latach oglądamy te zdjęcia z takimi samymi emocjami… pozdrawiamy Kasia i Mariusz

Twój adres email jest widocznytylko dla autora bloga. Pola obowiązkowe są oznaczone *

*

*

Powrót na górę|Skontaktuj się ze mną|Udostępnij na facebook'u