Magda i Paweł

Paweł, kiedy odbierał zdjęcia, poopowiadał mi trochę o fluktuacjach magnetycznych, ale ja już podczas pierwszego spotkania wiedziałem, że łączy nas coś więcej ;) no i dlatego pewnie, razem z Magdą, zdecydowali się mnie wybrać ;) Żałuję tylko, że na zdjęcia plenerowe mieliśmy dosłownie 5 minut, bo tych dwoje razem stanowiło wyśmienite połączenie luzu i dzikości. Ha! ale obiecaliśmy sobie piwko przy nadarzającej się okazji… mam nadzieję, że nadejdzie ona szybko. Magdzie i Pawłowi dedukuję, czy tam dedykuję dziko i przyjemnie tę właśnie rzecz, a Was zapraszam na rzut okiem…

 

 

 

paweł - No co… Powiedziałeś "Bawcie się", no to się bawiliśmy :) Z nami jak z dzieckiem – za rączkę i do baru ;)

Twój adres email jest widocznytylko dla autora bloga. Pola obowiązkowe są oznaczone *

*

*

Powrót na górę|Skontaktuj się ze mną|Udostępnij na facebook'u