Basia i Tomek

W ramach odrabiania zaległości… tak, tak ktoś mógłby powiedzieć, ale czy zaległość z sierpnia 2011 to zaległość, czy może już dawność?

Takczysiak, tak czy siak kolejna porcja dawności… Mnie się podobał (tak, tak, pamiętam, mimo sędziwego wieku;)) i dzień wesela, i plener… Szkoda, że nie udało się zrealizować sesji na lotnisku, w samolocie, pod, obok, nad, w… Szkoda.. Jest Ogrodzieniec i tego nie szkoda. A przy okazji pozdrawiam kolegę Tomka miłośnika Ogrodzieńca

Twój adres email jest widocznytylko dla autora bloga. Pola obowiązkowe są oznaczone *

*

*

Powrót na górę|Skontaktuj się ze mną|Udostępnij na facebook'u