Kasia i Radek – czerwiec 2012

Ha! a to wydarzenie pamiętam dosyć dobrze, nawet nie dlatego, że było dosyć ciepło… Czasem bywa tak, że za diabła szatana wcielonego lub też nie, nie umiem przed ślubnym spotkaniem przypomnieć sobie wyglądu Panny Młodej – do dzisiaj nie pamiętam, czy przed ślubem spotkałem się tylko z Radkiem samym, czy Kasia też była, w dniu ślubu wiedziałem, że będzie dobrze, ba.. będzie bardzo dobrze, no bo jakże inaczej być może :)

Poniżej zbiór zdjęć, które na szybko wybrane poleciały do Młodych jako taki sneak peek, dość okrojony, bo więcej nadawało się do peek… zwykle taka paczka jest najlepsza, podoba misię najbardziej, itakietam.. dzielę się więc, bo misię podoba i sentyment mam jakiś taki.. Pozdrowienia! :D

Twój adres email jest widocznytylko dla autora bloga. Pola obowiązkowe są oznaczone *

*

*

Powrót na górę|Skontaktuj się ze mną|Udostępnij na facebook'u